piątek, 3 stycznia 2014

Grüß Gott czyli w poszukiwaniu zimy

Nie sądziłam, nie przypuszczałam, że to kiedyś stwierdzę. Ale muszę to napisać: BAWARIA JEST SUPER. Mam taki problem z tym komplementem bo przecież chwalę Niemcy a wiadomo, że ogólnie hejt jest. :-)
No ale jak nie chwalić skoro urzekła nas Bawaria mimo iż zimy nie udało w zasadzie znaleźć. Owszem była ale na wysokości prawie 2962 m n.p.m. a tutaj znaleźć zimę to już nie sztuka.











Bawarska architektura jest po prostu bajkowa. Każdy dom jest niby taki sam a jednak totalnie inny. Malowidła na elewacjach zapierają dech w piersiach. Każdy dom niczym obraz. Każdy obraz opowiada historię domu i jego gospodarzy. Aż chciałoby się w każdym z nich zatrzymać i posłuchać niecodziennych historii.












 nawet budynek banku może mieć klimat i być dziełem sztuki















Lubicie cmentarze? Ja bardzo.
Te bawarskie charakteryzują się czymś szczególnym. Przy prawie każdym grobie jest kropielnica. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam ale różnorodność jest wielka. Groby też zachwycają pięknem.












A tak poza tym to było leniwie i aktywnie jednocześnie, smacznie i wesoło. Niby parę dni a człek zdołał naładować baterie na ten miejski czas, który nas czeka. Nowy Rok powitany został spokojnie ale tak właśnie chcieliśmy. Noworoczny spacer był dokładnie taki, jaki być powinien i niech wróży nam właśnie taki cały 2014 rok. Dobrego Nowego Roku dla Was wszystkich. Niech się dzieje nowe, dobre, zdrowe i piękne.