piątek, 16 marca 2012

Jeżeli.... no to.....

Jeżeli...
  • ludzie siedzą tłumnie nad rzeką, na ławkach i na trawie i piją sobie piwko, całują się, przytulają i gadają albo milczą...
  • forsycje puściły już w świat swoją żółtą, cudną barwę
  • w lesie dywanem białym rozgościły się już zawilce
  • konwalie nieśmiało ale tłumnie wysłały na zwiady swoje podłużne liście
  • moja kurtka z podpinką jest stanowczo za ciepła i podczas jazdy na rowerze /mimo zdjęcia podpinki/ pot spływa mi po plecach
  • zimowe rękawiczki rowerowe schowałam do kieszeni a w spodniach rowerowych z ociepleniem jest mi stanowczo za gorąco
  • u klientów robię porządki na balkonach i zbieram się pilnie do uporządkowania naszego
  • mordka mi się nonstop cieszy 
no to znaczy...

że PRZYSZŁA WIOSNA ;-)

11 komentarzy:

  1. najfajniejsza ta uśmiechnięta mordka.... ciesze się również z wiosny...
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiamy Cię Leptir wiosennie i serdecznie

      Usuń
  2. oj tak!! tak!!! przyszła!! mi też się buźka śmieje:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmiech to zdrowie... i niech to trwa jak najdłużej :-)

      Usuń
  3. U nas jeszcze nic się nie zieleni, ale słońce super grzeje. Dziś jedliśmy 2 śniadanie na dworze i gotuję po raz pierwszy w tym roku w mojej kuchni pod wiatą. Też mi się śmieje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazieleni się zanim się obejrzycie. U nas to też to stało się tak nagle... jak co roku :-) ... Kuchnia Pod Wiatą - fju fju, tacy to pożyją :-)

      Usuń
  4. Wiosna u nas całą gębą:-))) Gęsi latają tysiącami nad naszym siedliskiem, żurawie też. Pliszki przyleciały a my szalejemy w ogrodzie. Wiosna!
    Uściski!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że mimo iż u nas wiosna z pełni a w Polsce jeszcze się skrada, to dzięki tym obserwacjom natury można to wszystko inaczej, lepiej, dosadniej poczuć. Ech... już też bym chciała, ale cierpliwości, cierpliwości mi trzeba... :-) pozdrawiamy.
      ps. przymierzam się do tej konfitury marchewkowej ale ciągły brak czasu. Może w przyszły weekend się uda.

      Usuń
  5. U nas już zapasy się kończą. W zasadzie zostały jeszcze tylko musy jabłkowe i ogórki konserwowe. Szok - wydawało się, że wszystkiego zrobiłam aż nadto, a tu...guzik z pętelką!
    Trzeba będzie słodkości marchewkową uzupełnić:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. I trzymaj JĄ i nie wypuszczaj z rąk!!!!:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, to do Was faktycznie szybciej zawitała wiosna. Ale dogonimy :DDDD


    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń