niedziela, 12 czerwca 2011

wtorek godzina 17:15

Godzina ZERO. Jedziemy do Frankfurtu oglądać pierwsze mieszkanie. Ładne, z balkonem /dla gości palaczy i dla nas do wylegiwania się w wolnych chwilach/, duże i nie drogie. Rety! Ludzie trzymajta za nas kciuki. Się ważą losy. :-))))

4 komentarze:

  1. trzymię trzymię! a Stach nawet ssie!
    i jak poszło?

    OdpowiedzUsuń
  2. No przecież od początku za Was trzymam!

    OdpowiedzUsuń